Grabarz Polski

Niezależnie jednak od sposobu, w jaki Wojteczek inspirował się „Murder Ballads”, zwraca uwagę gradacja napięcia. Stopniowe zagęszczanie atmosfery zauważalne jest nie tylko w poszczególnych opowieściach; zauważalne jest też podczas lektury całego cyklu, toteż warto zawierzyć autorowi i podążyć wyznaczoną przez niego (a zatem, pośrednio, również i przez Cave`a) kolejnością opowieści. Jedynie wówczas bowiem będziemy w stanie docenić „Ballady morderców” jako zamkniętą koncepcyjnie całość.

Adam Mazurkiewicz z Grabarza Polskiego pisze o Balladach morderców.

Całość przeczytacie TUTAJ

Zapraszam!